SPOTKANIE NOWOROCZNE

img_0055

Tym razem znów w Nowym Roku, tym razem pod tytułem „SPOTKANIE NOWOROCZNE”, ale to wciąż nasza doroczna impreza gwiazdkowa 😉 Po raz drugi spotkaliśmy się z tej okazji w Świetlicy Wiejskiej w Starym Dworze- za gościnę dziękujemy M-GOK w Koronowie i Panu Dyrektorowi Michałowi Sławecie, a także Pani Kierownik świetlicy za sprawienie, by wewnątrz było choć trochę cieplej, niż na dworze 😉

A pogoda prawdziwie zimowa- wygląda na to, że śnieg, który nie spadł na Boże Narodzenie, czekał tylko na nas 😉 Dla nas wokół zrobiło się biało… nawet bardzo. W tym miejscu duuuuże podziękowania dla Pana Sołtysa i sąsiadów zza płotu Świetlicy, którzy ulitowali się nad machającymi zawzięcie łopatami- prezesem i wiceprezes SRT. Dobrze nam szło, ale poważny sprzęt załatwił sprawę znacznie szybciej :) To było bardzo ważne, bo dla osoby na wózku nie wystarczy popiołowa ścieżka… Na szczęście nie ma rzeczy niemożliwych, gdy dobrzy ludzie pomogą :)

Gdy udało się już oczyścić podwórko Świetlicy (czyli również niezbędny parking), przygotowania poszły już płynnie. Niestety, nie tylko w Starym Dworze spadł śnieg i nie tylko tam jest zima, a każdy z nas ma mnóstwo ważnych spraw, więc nie wszyscy mogli się zjawić, ale śmiało możemy stwierdzić, że kto przybył, nie pożałował :)

Spotkanie było dla Członków SRT, naszych Podopiecznych i rodzin, więc towarzystwo w każdym wieku i bardzo radosne.

img_0005img_0039

Przy stole gwarne rozmowy, na „parkiecie” tańce- hulańce, do tego balonowa siatkówka (to taka nasza tradycja dotycząca tych dorocznych spotkań), a dla najmłodszych klocki i puzzle w kąciku psot.

img_0015img_0011

Oczywiście w każdym z nas- małym, czy dużym- nadal drzemie (albo i wcale nie drzemie, tylko śmieje się pełną buzią!) dziecko, więc wszyscy z radością powitaliśmy Świętego… no, Świętych, a właściwie nie tak bardzo świętych, ale za to całkiem czerwonych i wyposażonych w upominki- Mikołajów :) To był najbardziej oczekiwany i najdłuższy punkt programu, bo każdy musiał się przed nimi wykazać czy to śpiewem, czy wierszykiem… najbardziej nieśmiali otrzymali wsparcie najbliższych, a tak naprawdę, to wszyscy chętnie śpiewaliśmy razem każdą zaintonowaną kolędę.

img_0019img_0022

img_0023img_0024

Młodzież i dzieci nie widziały powodu, by obawiać się Mikołajów- przecież każde z nich było grzeczne… na ogół 😉

img_0028img_0031

img_0035img_0037

Kiedy Mikołaj groził, dziwnym zrządzeniem losu wywoływało to salwy śmiechu 😉 a z reniferowymi rogami, które stanowiły świąteczny upominek, tylko przypadkiem było niektórym bardzo do twarzy 😉

img_0041img_0042

img_0045img_0043

Rodzice byli bardziej nieśmiali, ale gdy już podeszli do Mikołajów, obawy znikały :)

img_0048img_0051

img_0050

Najwygodniej- wiadomo- u Mikołaja na kolanie 😉

Nasi Podopieczni złożyli swego czasu bardzo mądre i przemyślane zamówienie u Mikołaja :) dlatego na saniach Świętego przyjechały też gry i akcesoria do pracowni terapeutycznej, które zostały nie tylko kolegialnie rozpakowane, ale też od razu wypróbowane 😉

img_0057img_0059

img_0060img_0063

img_0065

Jeszcze trochę pogaduszek i zabaw i już trzeba się było zabierać za sprzątanie- na stole były same pyszności przygotowane przez Rodziców (i Mateusza! który upiekł pyszne babeczki!), ale ponieważ każdy zadbał o łasuchów, nie daliśmy rady zjeść wszystkiego :) No i dobrze- będziemy sobie sukcesywnie podnosić cukier na zajęciach, by nigdy nie zabrakło nam energii do harców i wytężonej pracy.

img_0071

Na szczęście gościnność starodworskiej świetlicy pozwala na spory margines czasowy i sprzątanie może się odbywać na spokojnie- no, w miarę spokojnie, bo po trosze z przyzwyczajenia chcemy wszystko szybko spakować i wynieść, jakby nas gospodarz poganiał 😉

A przy Mikołajach i przy stole byliśmy tacy wyluzowani… 😉

img_0049

 

 

 

Najważniejsze, że wszystko się udało i wszyscy wychodzili zadowoleni.

 

Oby w przyszłym roku przybyli również Ci, którym tym razem było za daleko 😉

img_0055

Zaangażowanym dziękujemy, przybyłych pozdrawiamy, a tym, którzy nie dotarli, życzymy… by ich więcej nasze spotkania nie omijały :)

Continue Reading

Dziękujemy i Gratulujemy

Tydzień temu upiekliśmy ziemniaka, zjedliśmy ze smakiem i jeszcze się uśmiechamy na myśl jak udana była impreza :)

Było super i za to dziękujemy Państwu Smól (grunt to odpowiedni ludzie do podtrzymywania ogniska- nie tylko domowego 😉 ) a także Ani, Marcinowi i Kacprowi za wsparcie we wszystkich tych drobnych sprawach, bez których nie byłoby łatwo…

Mikołajowi dziękujemy za piękną grę na akordeonie i szczegółowe opisy jego budowy i działania :)

Z osobna dziękujemy wszystkim zaangażowanym Członkom i Podopiecznym SRT- tym, którzy pomagali w przygotowaniach, tym, którzy przywieźli ze sobą słodkości, tym, którzy obmyślili i przeprowadzili wszelkiego rodzaju atrakcje, Panu Andrzejowi za zawiadywanie Wielką Rywalizacją 😉 i udostępnienie Pszczółki Lusi :) … ale też wspomnianym poprzednio Sześciu Łapkom za to, że żaden przepracowany na stacji dzień (albo i noc!) nie były dla nich stratą ani problemem.

Dziękujemy też tym, których na samej imprezie zabrakło, ale to nie przeszkodziło im wesprzeć nas pysznym ciastem albo ziemniakami z własnego zbioru :)

Gorące podziękowania kierujemy też do Gminnej Spółdzielni „SCh”, która wyposażyła nas w większość artykułów spożywczych! Dziękujemy! Jako stado łasuchów szczególnie doceniamy ten gest 😉

A oto obiecane wyniki przeprowadzonej w czasie Ziemniaka Pieczonego Wielkiej Rywalizacji Drużynowej…

W przejeździe Pszczółką Lusią (oj, było pompowanie…), rzucie drewkim i biegu na torze przeszkód (czyli naszym placu zabaw 😉 ) wzięły udział cztery drużyny:

NAJPIĘKNIEJSZE, czyli Franka, Kula, Siefowa i Kierowniczka :)

BABIE LATO, czyli Darek, Ola, Gabrysia i Michalina :)

WILKI, czyli Przemek, Iwona, Eliza i Piotr :)

RODZYNKI, czyli Magda, Marta, Sandra i Mirek :)

Zwyciężyły NAJPIĘKNIEJSZE- mało, że śliczne, to zdolne 😉

Gratulujemy wszystkim, którzy podjęli wyzwanie ! :)

Dziękujemy za wspólną zabawę :)

Ziemniak Pieczony odjechał. Wspominamy go czule, ale myślą i działaniem już biegniemy dalej… Kto ciekaw, niech nas śledzi 😉

img_20170930_211832


 

 

Continue Reading

Ziemniak uPieczony ;)

dsc05537

dsc05559

dsc05578

Przygotowania, walki, długie wieczory i pracowite dni… tak było przed naszym Ziemniakiem Pieczonym :)

dsc05506Na stacji, wokół stacji, w domach i głowach „sześciu łapek” działo się wiele… Nawet salka rehabilitacyjna przy ul. Ogrodowej w Koronowie miała szansę podejrzeć co będzie się działo, gdy na zajęciach i po nich powstawały puzzle, czy koła kartonowej ciuchci :) dsc05483W planowaniu i wykonaniu wielu spraw czynny udział brali Podopieczni. To oni przygotowali też kolorowe serwetki na stół, a pląsy jakie przedstawili w trakcie imprezy zapraszając wszystkich do wspólnej zabawy połączyły obecnych w wielkim uśmiechu :)

Obiecywaliśmy pokazać, że jesteśmy jednym społeczeństwem- że osoby z niepełnosprawnością mogą też wiele dać od siebie i nieskromnie stwierdzamy, że się udało 😉

A to posiadacze sześciu sztandarowych łapek SRT, które rwą się do wszystkich działań:

dsc05582

Pogoda nie była może zachwycająca- co i rusz siąpiło, kropiło a nawet po prostu padał deszcz, a i wiatr przypominał sobie, że jak z odpowiedniej strony zawieje, to i wąwóz, w którym stoi nasza stacja też zadrży.

dsc05499Czy to w czymś przeszkodziło? Tylko tym, którzy przestraszywszy się warunków za oknem postanowili zostać w domu. My nie boimy się powiedzieć, że choć „taki mamy klimat”, to razem zimno nam nie jest na pewno 😉

Dostojny budynek stacji został bowiem przygotowany nie tylko na odwiedziny radosnej gromady, ale też na wszystkie inne (nie)prawdopodobności 😉

Dzięki zapałowi Pomysłowych i Ambitnych mamy już bieżącą wodę (i to w kranie nad zlewem, a nie u sąsiada za ścianą!), pięknie zorganizowaną kuchnię i miejsce na wszystko czego potrzebujemy. Gdyby nawet połowa uczestników imprezy postanowiła zostać na noc, to też na pewno dalibyśmy sobie radę :) Chciałoby się jeszcze pewnych remontów, ale czy wtedy nie zniknie czar nieczynnej stacji??? Za jakiś czas to sprawdzimy 😉

dsc05509dsc05524

dsc05512dsc05513

Tak więc deszcz trochę nas przeganiał, ale poziom zadowolenia uczestników imprezy wskazuje, że było to po prostu dodatkową atrakcją :) Gdy ganianie po stacyjnym placu zabaw wychłodziło nas porządnie, deszcz przypominał, że w pomieszczeniach stacji czeka stół zastawiony ciastem autorstwa sympatyzujących z nami Pań i znak firmowy naszych imprez- herbata z gara ustawionego na piecyku :) A gdy upieczone przez Profesjonalną Ekipę w ognisku ziemniaki z gzikiem, śledziem w śmietanie, albo koperkowym masłem rozgrzały nas wystarczająco, wracaliśmy na dwór, by wziąć udział w ciekawych konkurencjach (wyniki zawodów drużynowych podamy w osobnym wpisie 😉 ), pojechać drezyną na wiadukt w Buszkowie, pośpiewać z naszym Akordeonistą Szlakowym albo znów poszaleć na placu zabaw 😉 A to nie jest taki sobie standardowy plac… na stacji i wokół niej wszystko musi mieć swój klimat :)

dsc05523dsc05525

dsc05556img_20170923_161531

Poszukiwanie „koziołka” byłoby może trudne dla młodszych, ale pokaz jego zastosowania był okraszony i śmiechem, i żartami, i dopingiem 😉

dsc05552dsc05555

Wewnątrz stacji też nie odbywało się tylko biesiadowanie- najmłodsi, starsi, czy po prostu chętni mieli tu swój kącik zabaw, a wspólne zawijanie ziemniaków na czas, czy loteria fantowa „Kartofelek” powodowały wybuchy radości :)

dsc05510dsc05529

dsc05560dsc05561

Stało się tak, że planowana godzina zakończenia festynu przyszła zbyt szybko i była wielkim zaskoczeniem :) ) Uczestnicy odjeżdżali z żalem, że to już koniec i to chyba jest najlepszym dowodem, że impreza bardzo się udała.

Na koniec jeszcze trochę zdjęć…

dsc05526dsc05545dsc05573dsc05576img_20170923_155846

img_20170923_155244img_20170923_174349img_20170923_160714

img_20170924_161112Ach, Krystyna jak panienka z okienka, tym razem miała towarzyszkę- dzielnie zmagano się z pompowaniem drezyny ręcznej o wdzięcznej nazwie Pszczółka Lusia (Lusia pochodzi spod Warszawy i już wróciła do domu, a to był jej ostatni lokalny występ dzięki uprzejmości… a, podziękowania zamieścimy we wspomnianym osobnym wpisie 😉 ).

Śledźcie nas, czytajcie, podglądajcie, a gdy następnym razem zaprosimy Was do wspólnej zabawy,

nie wahajcie się! 😉

Żaden deszcz nam nie straszny, a gdy mamy Gości, przyjmujemy ich po staropolsku-

CZYM STACJA BOGATA, TYM RADA :))

 

 

Continue Reading

Przyjedźcie, przyjdźcie- zobaczcie :)

Najbliższa sobota zapowiada się bardzo wesoło- moc przygotowań aż wrze zarówno na zajęciach, gdzie Podopieczni SRT malują wielkie puzzle i wycinają kółka do kartonowego pociągu, jak i na Wilczej Górze, gdzie za dnia ochoczo bzyczy kosa, a meble wędrują między pomieszczeniami, a nocą… Cóż, nocą Cienki- duch pruskiego zawiadowcy stacji- przegania biedne myszki po kątach, bo przecież będziemy mieli Gości!

dsc05485 dsc05500 dsc05503 dsc05504

To dla Was te wszystkie starania! Dla wszystkich, którzy w najbliższą sobotę- między 12:30 a 17:30 odwiedzą stację Wilcza Góra. Czekać na Was będą zabawy, smakołyki, muzyka oraz przejazdy drezynowe (w cenach na każdą kieszeń). Będzie coś dla najmłodszych, starszych i najstarszych. A nade wszystko… ZIEMNIAK PIECZONY 😉

Przyjdźcie, zobaczcie i wymieńcie z nami UŚMIECH BEZ GRANIC :)

Continue Reading

ZAPRASZAMY !!! :)

23 WRZEŚNIA, W SOBOTĘ,

W GODZ. 12:30- 17:30

NA STACJI KOLEJOWEJ WILCZA GÓRA

odbędzie się

otwarta impreza integracyjna pod nazwą

ZIEMNIAK PIECZONY

łącząca atrakcje na torach, na trawie, w pomieszczeniach stacji i wokół ogniska :)

Serdecznie zapraszamy wszystkich lubiących piknikową atmosferę.

Poznajmy się bliżej !

Continue Reading