Po wakacjach… przyspieszamy :)

Wakacje dobiegły końca. Część naszych Podopiecznych powraca do szkoły, dla innych nadal stałym elementem tygodnia będą nasze zajęcia i rehabilitacja.

Można by przypuszczać, że po wakacjach również turystyczna strona naszej działalności- jeśli nie przycichnie, to przynajmniej się uspokoi 😉

Otóż… nie planujemy :)

W naturalny sposób działania, które rozciągają się na miesiące i lata potrzebują co jakiś czas bodźca, by trwać i podtrzymywać zapał zarówno zespołu działających w ramach projektów osób, jak i tych, którzy korzystają z efektów ich pracy. Tak więc, jeśli już mówić o chwilach przełomowych, to nigdy nie widać, gdy zapał przycicha, gubimy się w codzienności, natomiast świetnie widoczne są te momenty, które motywują nas do zdwojenia wysiłków. Taki właśnie jest dla nas nie koniec lata, a początek jesieni 😉 (Zawsze to przyjemniej, gdy coś się zaczyna ;))

W poprzednim wpisie pochwaliliśmy się jak wyglądał lipiec. A sierpień? No cóż. Opalaliśmy się raczej „przy okazji”- pogoda była kapryśna, więc plaże pozostały w sferze planów na przyszłość. Nic to nie szkodzi, bo nasi Podopieczni potrafią w swoim gronie bawić się na wiele sposobów- nawet w naszej niewielkiej salce :)

dsc05423dsc05424

dsc05430dsc05431

Tak na przykład wyglądały zajęcia świetlicowo- terapeutyczne.

dsc05435dsc05437
dsc05425

Piknik w nie bardzo pogodny dzień też potrafiliśmy sobie zorganizować 😉

Przypomnieliśmy o sobie w pizzerii, która sąsiadowała z naszą poprzednią salką rehabilitacyjną- pyszne znajomości należy podtrzymywać 😉

 

Żałujemy jedynie, że nie udała się wycieczka na naszą- ukochaną już- stację Wilcza Góra. Plan był ambitny, bo uczestnicy zajęć niemal jednogłośnie postanowili: Rodziców nie zabieramy, sami sobie poradzimy przy niewielkiej pomocy Zarządu 😉 Wszystko zaplanowali, przedyskutowali i na peronie stacji Koronowo, skąd na „Wilczą” przewieźć ich miała drezyna Krystyna przybyli zgodnie i punktualnie (no, z małym wyjątkiem, ale przebaczamy ;)).

Problem w tym, że wyjazd miał się odbyć 12 sierpnia, a to przecież poprzedniego wieczora nasze województwo nawiedziła burza, która naprawdę solidnie narozrabiała…

dsc05409Stacja na szczęście nie ucierpiała- jedno wybite okno, kora zerwana z drzew… no i brak prądu na wiele dni. Poważna sprawa, ale my się przygód nie boimy- co nam tam jakiś brak prądu…

Zatrzymała nas nieprzejezdność torów i brak łączności. Odpowiedzialność wzięła górę- jeśli nie ma pewności, że uda się wezwać pomoc w nagłych przypadkach, lepiej zostać w domach.

Tak się skończyły plany na sierpniową wycieczkę naszych Podopiecznych, co nie znaczy, że zostawiliśmy stację samej sobie- co to, to nie 😉 Nie patrząc na tytuły i stanowiska, panowie zakasali rękawy i zaczęli „zabawę” w drwala- wszak był to długi sierpniowy weekend, turyści liczyli na przejażdżki, grupa pracowników pizzerii Wenecja miała się pojawić już w poniedziałek na swoją wilczogórską integrację. Mnóstwo pracy, mnóstwo satysfakcji- w poniedziałek Krystyna pracowała już jak trzeba na linii 241 :)

Sierpień za nami, za nami wakacje. Przyznajemy, że- niestety- były one dość statyczne- nie udało się wyjechać, ale ani nie żałujemy wspólnie spędzonego czasu, ani nie powiedzieliśmy ostatniego słowa! Zanim zima nas zastanie, jeszczdsc05438e zobaczymy- i Wilczą Górę, i może coś jeszcze…

Na zajęciach wychodzą na jaw marzenia, z nich budowane są plany, które precyzują zapaleni do tematu Członkowie Zarządu.

Pomoże kto chętny i jesień przywitamy na wesoło !!!

 

Continue Reading

Na upały… przyjaźń!

Na upały, jak i na wiele innych doskwierających nam niedogodności najlepsze jest dobre towarzystwo. Z pewnością każdy może przypomnieć sobie sytuacje, gdy na przykład nie miał ochoty wyjść z domu, ale przekonany przez przyjaciół bawił się świetnie. Nam też nie jest obce przemęczenie, ale razem zawsze jesteśmy jeszcze w stanie coś zdziałać :)

dsc05241 Lato w pełni, zaczyna się kolejna fala upałów, zapowiadają nawet burze… a naszym Podopiecznym marzą się wyprawy i wojaże 😉 Jesteśmy żądni przygód.

Codzienność też może być przygodą, dlatego nie narzekamy- zwykłe wyjście na lody bywa niezwykłą przyjemnością w odpowiednim towarzystwie :)

dsc05368 Po porcji słodkości, porcja ruchu, a następnie rozrywka na zajęciach- tak lubimy spędzać popołudnia :)

dsc05372

dsc05370dsc05371

dsc05376dsc05378

Takie wyjścia i zajęcia to nie tylko przyjemność przebywania razem, ale też bardzo ważne okazje do przyswajania i utrwalania umiejętności społecznych.

Już niedługo wypełnią się nasze plany z ostatnich tygodni- spędzimy razem cały dzień na stacji Wilcza Góra, a już teraz możemy pochwalić się, że salka, z której korzystamy dzięki uprzejmości „Panów z Aqua Plus” (tak to się u nas mówi o panu Bartku i panu Piotrze, którzy użyczają nam lokal) staje się sukcesywnie coraz bardziej „naszym miejscem”- tu nasi Podopieczni czują się u siebie.

dsc05381

dsc05379Jest kolorowo, jest… po naszemu 😉

Tu możemy sprawdzać swoje możliwości i rozwijać talenty.

 

dsc05249dsc05244

Koronowska Kolej Drezynowa- nasz sztandarowy (bo własny!) projekt też nie zasypia gruszek w popiele. Drezyna Krystyna ciężko pracuje, nawiązują się nowe relacje, miewamy nawet gości na stacji Wilcza Góra :) a i najbardziej zapaleni „drezynofani” wybrali się pewnego dnia na wycieczkę…

dsc05123dsc05319

dsc05359

Działamy, działamy i się opalamy 😉 A czy się równo przypiekliśmy, damy znać 😉

 

Continue Reading

Urodziny Drezyny :)

Od kilku lat SRT zagląda na tory, przygląda się tematom kolejowym, zachwyca się stacją Wilcza Góra… i zaraża tym wszystkim innych. Nasi niepełnosprawni podopieczni złapali drezynowego bakcyla już po pierwszej przejażdżce, a stację uznali za swoje miejsce i często pytają kiedy znów będzie wyjazd…

Na początku czerwca zeszłego roku wszystkie te sprawy i działania zyskały wspólne miano- oficjalnie wystartował projekt własny Stowarzyszenia pod nazwą Koronowska Kolej Drezynowa. Od początku ma on swoją stronę Facebook, więc wszystko, co związane z projektem można śledzić TUTAJ.

KKD skończył roczek, a już niedługo swoje kolejne urodziny obchodzić będzie Drezyna Krystyna. Postanowiliśmy połączyć te dwie okazje w sposób bardzo przyjemny :)

dsc04570Wyprawa drezyną, piknik na świeżym powietrzu i tort…

Tak wyglądają urodziny według SRT 😉

Dla jubilatki Krystyny przygotowano hawajski wieniec, ale i Turboławka stanęła na szynach- nie zapominamy o tym niezwykłym pojeździe, który już nie raz rozwiązał nagły problem i odegrał kluczową rolę w naszych przygodach.

dsc04568

dsc04558dsc04562

dsc04571Poza wspólnym gotowaniem i wyprawą po skarby, tym razem postawiliśmy na wypoczynek pasywny :)

Nogi w słońcu, głowa w cieniu i babskie pogaduszki- nie ma lepiej 😉

No, oczywiście najmłodsi nie wytrzymali długo- w ruch poszły piłki i balony…

 

Takie popołudnia należą się od czasu do czasu i zapracowanym Władzom SRT, i zatroskanym Rodzicom, i czyniącym postępy Podopiecznym.
dsc04569

A stacja przyjmuje huczne imprezy i leniwe popołudnia z tym samym wilczogórskim spokojem. Nawet komary tym razem przysłały tylko nieliczną reprezentację, choć jeszcze kilka dni wcześniej przypuściły na stację istną inwazję.

Jedni wypoczęli, inni- jak to zwykle bywa- ciężko pracowali na te chwile wspólnego uśmiechu i nie zakończyli popołudnia wraz z odjazdem z wilczogórskiego peronu.

dsc04590

Powrót do domu Drezyny Krystyny wymaga całego szeregu zabezpieczeń, dumny Pan Konstruktor czuwa, by wszystko zostało dokładnie przypięte i w takich chwilach zmienia się w prawdziwego dowódcę.

 

A zanim nastąpi przypinanie, najpierw magia techniki przenosi Krystynę z torów na specjalnie dla niej skonstruowaną przyczepkę.

Na zakończenie mała sesja Drezyny Krystyny i Pana Konstruktora. Widać, że to był dobry dzień?

dsc04607dsc04609

Jeśli ktoś ma wątpliwości jak SRT może łączyć turystykę na torach z rehabilitacją osób niepełnosprawnych… No cóż, musi sam się przekonać ile sił dają tak przeżyte dni :)

Continue Reading

Majowe prace i przyjemności

W maju było u nas pracowicie.

Rozpoczął się nowy cykl rehabilitacji w ramach projektu „Na Szlaku po zdrowie”. Możemy zgodnie zakrzyknąć: „Nareszcie!”, bo naszym Podopiecznym baaaaardzo brakowało ćwiczeń i masaży. Zbyt długo przyszło im czekać na ulgę w bólu.

Regularnie też odbywają się zajęcia świetlicowo- terapeutyczne- tak samo jak rehabilitacja dofinansowane ze środków Gminy Koronowo. Z tygodnia na tydzień widać jak nasza młodzież otwiera się i odpręża. Można tu nie tylko wykonać ciekawe prace i ćwiczenia, ale też porozmawiać o ważnych sprawach i znaleźć zrozumienie dla swoich problemów.

dsc04147 dsc04151 dsc04154 dsc04327

Natomiast w kwestiach turystycznych maj, to czas nie tylko przejazdów organizowanych dla turystów, ale też prac na torach… Wiosenne porządki obejmują drobne prace w porównaniu z opryskiwaniem torowiska (inaczej stałoby się nieprzejezdne za sprawą bujnej roślinności), bo do tego celu nasz stowarzyszeniowy Pan Konstruktor musiał opracować specjalną maszynerię, a plan działania zmieniał się tak dynamicznie jak… pogoda… i nasz stan wiedzy na temat wykonywania oprysków 😉 Uprawnienia i wiedza podstawowa to jedno, a wybór opcji „najwłaściwszych” to już osobny temat :)

dsc04207 dsc04202

Miejscami połączona z super-opryskiwaczem drezyna Krystyna zmieniała się w ciuchcię jadącą przez busz 😉

dsc04278 dsc04298

dsc04352

Efekt okazuje się warty wysiłku :) Co tam czuwanie, wstawanie o świcie i odrobina nerwów, skoro plan został wykonany i widać to z daleka.

 

 

Nie skończyło się jednak na obowiązkach, były też przyjemności. A przez przyjemności w SRT rozumiemy np. dźwiganie, dokarmianie komarów i spanie na podłodze stacji… Tak… my tak mamy :) dsc04354

 

Jeśli ktoś jeszcze nie jest przekonany, czy wybrać się na taką przejażdżkę, to poza oczywistą prawdą, że drezyna wytrząsa kalorie (naprawdę!) polecamy też piękne widoki…

 

 

dsc04304 dsc04306 dsc04359 dsc04369 dsc04372 dsc04389 dsc04402 dsc04406

Continue Reading

Wiosna według SRT

dsc03976

dsc04058Wiosna ma to już do siebie, że nagle ma człowiek więcej pomysłów i nawet więcej chęci, a jak się zbierze kilka osób i spotkają się pomysły, i zsumują się chęci… to się dopiero zaczyna dziać 😉

Podopieczni SRT już od miesiąca dzielnie uczestniczą w zajęciach świetlicowych i terapeutycznych (w ramach projektu „Na szlaku po zdrowie”- zadania zlecone przez Gminę Koronowo).dsc04054

dsc04056

Wszystkie terapeutyczne ćwiczenia wykonują z radością, ale w rozmowach od dawna powraca jeden temat- marzenie, a właściwie to całkiem realny plan… Plan do wielokrotnego spełnienia…

Ktoś kiedyś wrzucił nam w komentarzu na fb piosenkę Pana Śrubki. Dlaczego nie nauczyć się chociaż refrenu? 😉

A skoro takie są marzenia… a są i możliwości…

To dlaczego nie?

Niektórych pogoda wystraszyła- na drezynie zawsze wieje, a czasem nawet bardzo mocno, ale przecież wcześniej bywało znacznie gorzej :)

dsc03942dsc03945

A więc, gdy tylko nadarzyła się okazja (czyli dokładnie 2 maja) wyruszyliśmy w drogę. Młodzież z radością przywitała zarówno drezynę Krystynę, jak i stację Wilcza Góra- nikt nie krył, że czekali na to spotkanie od jesieni.

W tym roku majówka nie była dla SRT tylko datą w kalendarzu- w ramach projektu „Koronowska Kolej Drezynowa” odbyła się DREZY-MAJÓWKA. Przez cały długi weekend każdy chętny miał szansę przejechać się i zachłysnąć urokami Linii 241.

Choć warunki na stacji nie są idealne, przygoda zawsze jest prawdziwa! Tym razem wspólnie przygotowaliśmy cały posiłek- i tosty, i zupę (ależ było krojenia… ), a nawet deser… dietetyczne muffinki, które wcale nie zamierzały być fit- po prostu zapomnieliśmy dodać cukier, bo przepis gdzieś się zapodział 😉dsc03987

Taki wspólny posiłek to nie są „puste” kalorie, to wydarzenie towarzyskie :)

Nawet Pan Konstruktor biesiadował razem z nami.

Stacja ma w sobie coś takiego, że każdy z naszych Podopiecznych i naprawdę wielu Członków Stowarzyszenia czuje, że to właśnie nasze miejsce 😉

dsc03976dsc04009

Nie ma co się zastanawiać… zamiast „nieśmiałych marzeń” trzeba robić śmiałe plany :)

Continue Reading

Jeśli marzysz o przygodzie :)

Drezynowa część naszej działalności idzie naprzód- nie brakuje ani zapału, ani pomysłów, ani radości z wykonywanych zadań, a te są różne…

Smarowanie, koszenie, przestawianie, obracanie…
DSC08821DSC08780DSC08865

Skwar na niebie, czy zbliżająca się noc…

…ciężary, czy kurz… to nie tylko nie jest udręka- to część przyjemności, jaką niewątpliwie jest jeżdżenie :)

Brawo chłopaki!

Ktoś marzy o takiej przygodzie? Zapraszamy do kontaktu przez FB lub mailowo :)

 

Continue Reading

Zmiana siedziby w toku

Już w ubiegłym miesiącu pożegnaliśmy salkę przy ul. Farnej, która była siedzibą Stowarzyszenia przez kilkanaście lat i stała się właściwie jego synonimem :) Czuliśmy się tam bezpiecznie                       i całymi dniami świetnie się bawiliśmy- na przykład tak jak                       tutaj:

Następny krok, to wszelkie formalności, by oficjalną siedzibą         SRT „NA SZLAKU” stało się miejsce, które szturmem podbiło     nasze serca :)

Oto Stacja Wilcza Góra- nasz nowy „dom”.                                                        A na razie baza wypadowa 😉

DSC05549

DSC05548

DSC05538

Continue Reading