Co Młodzież w wakacje robiła…

img_20180630_164548Wiadomo, rehabilitacja- rzecz najważniejsza (choć czasem trudna w realizacji), ale wakacje mają swoje prawa, a my je respektujemy 😉

img_20180630_130135Okres letni zaczęliśmy tradycyjnie, hucznie i sympatycznie- wyprawiliśmy sobie urodziny 😉 Były to Wielkie Urodziny, bo obchodzili je Podopieczni SRT NA SZLAKU i Drezyna Krystyna, i KKDu, i Stowarzyszenie samo w sobie- img_20180630_140946dopisali goście i pogoda, a o apetyty na wspaniały tort (dziękujemy jego autorce!) nie martwiliśmy się ani chwili- jesteśmy łasuchami :)

img_20180630_164736

Zaraz po tym święcie wróciliśmy do naszej zwykłej- niezwykłej rzeczywistości. Wakacje nie są przecież powodem, by miało zajęć nie być, a raczej, by było ich jeszcze więcej, jeszcze ciekawszych, jeszcze bardziej (czasami) zwariowanych.

Wszystkiego nie pokażemy… ale coś niecoś możecie podejrzeć 😉

Np. jak przeżywaliśmy mecze naszej reprezentacji… 😉

img_20180712_162106

 

 

 

 

 

 

 

 

img_20180721_144907… ale też jak odkrywaliśmy nowe pasje (chłopaki grają w karty zaciekle jak marynarze ;)) i „pławiliśmy się” w dotychczasowych. Uwielbiamy wszystko, co wiąże się z dobrym jedzeniem, więc odbyliśmy niezliczone wyprawy „w miasto” na lody, albo coś bardziej konkretnego. Czasem nawet sami coś przygotowaliśmy.img_20180714_144530

img_20180811_122844

 

 

 

 

 

 

 

Do tego jeszcze spacery, wycieczki- „turystyka” w nazwie zobowiązuje :)

Chcielibyśmy więcej, ale i tak uważamy minione wakacje za bardzo udane i mamy szczerą nadzieję, że Wasze też takie były!

img_20180721_173006
img_20180721_173036 Koronowo, czy Bydgoszcz- „Piękna nasza Polska cała”!
img_20180728_145357img_20180728_152704img_20180804_151043

 

 

A najpiękniejsza Wilcza Góra- wiadomo 😉img_20180804_193720
img_20180814_170045
img_20180814_171519img_20180814_170532img_20180814_182103img_20180818_103840img_20180818_162229img_20180818_162331
img_20180825_152819

 

 

 

 

Sport to zdrowie- my uwielbiamy- może w niezbyt wielkich dawkach, ale za to przy każdej możliwej okazji :)

 

 

 

 

Nie bez znaczenia jest prawdziwy terapeutyczny przykład 😉

 

 

 

 

 

Potem relaks, wyżycie artystyczne i znów można imprezować 😉

 

 

img_20180818_162301

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Na koniec znów była wielka impreza- tym razem to sprawka Stowarzyszenia „Szczęśliwa Dolina”, ale o tym będzie przy okazji opisywania przygód KKDu 😉

 

Bywajcie! I pamiętajcie, że to od Was zależy, czy wakacje zostaną w Was na cały rok :)

Continue Reading

Koniec wiosny, już wakacje :)

img_20180525_080434Właśnie rozpoczęło się lato, nadeszły wakacje. Piękny mleczyk ze zdjęcia rośnie w torowisku i przypomina, że dbanie o linię 241 (a dokładnie walka z ekspansywną florą), to praca, która się nie kończy :)

Pomysły i plany naszych Podopiecznych, to też nieprzebrane źródło- już nam opowiadają, co będą robić w czasie wakacji, ale my z przyjemnością wspominamy jeszcze ostatnie tygodnie :)

img_20180604_163419

 

 

 

 

Krótki, ale intensywny sezon truskawkowy, to był czas radości- w końcu truskawki wspomagają wydzielanie endorfin 😉

img_20180602_154939Dzień Dziecka u nas był typowo męską przygodą. No, za wyjątkiem jednej niewiasty ukrytej po drugiej stronie obiektywu 😉

img_20180602_161425

 

 

 

 

 

 

Magii i radości poszukiwaliśmy, zresztą, na wiele sposobów… i na ogół znajdowaliśmy je w sobie :)img_20180612_153444

img_20180604_175331

 

 

 

 

 

img_20180518_162852Dla Podopiecznych SRT najważniejsza jest jednak rehabilitacja, więc dla nas lato, to nie całkiem wakacje… To raczej sezon wzmożonych działań, a nawet nadziei- może to już ostatni raz pokazujemy Wam Krystynę zadumaną „na końcu torów”. Ćwierkają ptaszki nad linią 241, że już niedługo będzie cała, calusieńka- do samej Tucholi :)img_20180603_100216

 

 

 

 

 

 

A jak wyglądało nasze pierwsze „wakacyjne” spotkanie? A tak 😉

dsc06757

dsc06771

dsc06772

dsc06774

dsc06777

dsc06781 dsc06754 dsc06756

 

Wszystkim sprzymierzeńcom- a i ewentualnym adwersarzom, a co tam 😉 życzymy wspaniałych wakacji. Pamiętajcie o walorach sportu i turystyki :) O nas pamiętajcie 😉

Continue Reading

Wyniki konkursu fotograficznego!

Pierwsza edycja konkursu „241 WSPOMNIEŃ ZE SZLAKU” została rozstrzygnięta!!!
.
Jury oddało niezależne głosy, które następnie zostały podsumowane i oto mamy wyniki :)
.
Pierwsze miejsce i przejazd drezyną dla ośmiu osób z postojem bonusowym oraz zestaw gadżetów zdobyła p. Agnieszka Jaśkiewicz za zdjęcie „Piękny widok z trasy”
foto-7
.
Drugie miejsce i przejazd drezyną dla ośmiu osób oraz zestaw gadżetów zdobyła p. Ula Krzyżańska za zdjęcie „Oblatywacz- czyli patrol linii 241”
foto-10
.
Trzecie miejsce i przejazd drezyną dla czterech osób oraz zestaw gadżetów zdobyła p. Marta Żydowicz za zdjęcie „Droga spokoju”
foto-1
Brawo!
.
Natomiast…
.
GRAND PRIX Podopiecznych Stowarzyszenia NA SZLAKU i miesięczną zniżkę na pizzę w pizzerii Palermo zdobyła p. Monika Zająkała za zdjęcie „Kolej Drezynowa w Buszkowie”
grand-prixNasza młodzież zawsze doceni ciekawe spojrzenie na drezynę :)
.
Nagrody zawdzięczamy hojności KKDu, pizzerii Palermo i Gminy Koronowo :)
.
Laureatkom serdecznie gratulujemy! Skontaktujemy się z Paniami mailowo.
.
Panowie! Nie martwcie się, następnym razem na pewno Wam też się uda! 😉
Continue Reading

Drezy-majówka była udana :)

Jeszcze jest czas- do 20 maja- by nadesłać na adres konkurs.drezymajowka@o2.pl zdjęcie związane z samą imprezą, jak i z malowniczą linią 241 w ogóle i wziąć udział w konkursie „241 WSPOMNIEŃ ZE SZLAKU”. dsc05798Do wygrania nagrody turystyczne (przejazdy, ogniska…), praktyczne (zestawy gadżetów) i smakowite (zdobywca nagrody specjalnej od Podopiecznych SRT NA SZLAKU otrzyma miesięczną zniżkę na pizzę w Palermo!). A póki co, obejrzyjcie kilka pozakonkursowych fotek 😉

dsc05822

Drezy-majówka 2018 była najdłuższą z naszych dotychczasowych imprez, na dodatek uprzedzoną przez ponad miesięczne przygotowania (nie tylko wieszanie plakatów), a sprzątanie po niej jeszcze trwa 😉

dsc05870dsc05980

dsc06102dsc06077

Nasz sztandarowy Pan Konstruktor spieszył się jak mógł- kilka dni przed otwarciem imprezy na torach stanęła drezyna ręczna w tajnych kręgach miłośników nazywana Zośką 😉 Kiwajka od razu zdobyła uznanie podróżników.dsc06434

Zanim rozpoczęły się programowe przejazdy, swój dzień na Wilczej Górze mieli Podopieczni SRT NA SZLAKU i ich rodziny- dziękujemy Mamom oraz pani Babci za inicjatywę i zaangażowanie w porządki!

img_20180428_111137img_20180428_173914img_20180428_111113

dsc06142dsc06151dsc06157

To był pierwszy nasz taki dzień w tym roku, ale na pewno nie ostatni :)

Ognisko, nad którym upiekły się kiełbaski dla naszej wesołej gromadki też było dopiero pierwszym z serii 😉

Już od następnego dnia stacja Wilcza Góra przeżywała turystyczne oblężenie, które z każdym kolejnym kursem biło własne rekordy 😉 dsc06171img_20180501_182614dsc06430

Oprócz planowych przejazdów Koronowo- Wilcza Góra- Koronowo, odbyły się też dwa dłuższe- aż „na ubytek”, czyli na most w Motylu, gdzie rozkradziono tory…

Te wyjątkowe przejazdy odbyły się przed zmierzchem i o świcie- wyjątkowa przygoda :)

dsc06366dsc06285dsc06386

Towarzyskim sukcesem- dzięki promocji w stylu p. Magdy Gessler w wykonaniu Mikołaja i Magdy- okazało się ognisko integracyjne. Nareszcie poznaliśmy sąsiadów 😉

dsc06441dsc06443

dsc06444dsc06464

dsc06472dsc06473

O zlocie drezynowym, który był częścią Drezy-majówki, opowiemy Wam wkrótce- nie wszystko na raz 😉

Impreza się udała, a za pomoc dziękujemy Nieocenionym Sprzymierzeńcom z M-GOK Koronowo! Za Projekty plakatu i ulotki, za wypożyczenie  namiotu ze świetlicy wiejskiej w Łąsku Małym (i p. sołtys Zosi! i p. kierownik Darii!), za Flesz… i za uśmiech… i bezproblemowość :)

A może ktoś jeszcze nie wie jak jest NA SZLAKU? To zapraszamy na fb KKD– są już kolejne terminy przejazdów! :)

 

Continue Reading

SPOTKANIE NOWOROCZNE

img_0055

Tym razem znów w Nowym Roku, tym razem pod tytułem „SPOTKANIE NOWOROCZNE”, ale to wciąż nasza doroczna impreza gwiazdkowa 😉 Po raz drugi spotkaliśmy się z tej okazji w Świetlicy Wiejskiej w Starym Dworze- za gościnę dziękujemy M-GOK w Koronowie i Panu Dyrektorowi Michałowi Sławecie, a także Pani Kierownik świetlicy za sprawienie, by wewnątrz było choć trochę cieplej, niż na dworze 😉

A pogoda prawdziwie zimowa- wygląda na to, że śnieg, który nie spadł na Boże Narodzenie, czekał tylko na nas 😉 Dla nas wokół zrobiło się biało… nawet bardzo. W tym miejscu duuuuże podziękowania dla Pana Sołtysa i sąsiadów zza płotu Świetlicy, którzy ulitowali się nad machającymi zawzięcie łopatami- prezesem i wiceprezes SRT. Dobrze nam szło, ale poważny sprzęt załatwił sprawę znacznie szybciej :) To było bardzo ważne, bo dla osoby na wózku nie wystarczy popiołowa ścieżka… Na szczęście nie ma rzeczy niemożliwych, gdy dobrzy ludzie pomogą :)

Gdy udało się już oczyścić podwórko Świetlicy (czyli również niezbędny parking), przygotowania poszły już płynnie. Niestety, nie tylko w Starym Dworze spadł śnieg i nie tylko tam jest zima, a każdy z nas ma mnóstwo ważnych spraw, więc nie wszyscy mogli się zjawić, ale śmiało możemy stwierdzić, że kto przybył, nie pożałował :)

Spotkanie było dla Członków SRT, naszych Podopiecznych i rodzin, więc towarzystwo w każdym wieku i bardzo radosne.

img_0005img_0039

Przy stole gwarne rozmowy, na „parkiecie” tańce- hulańce, do tego balonowa siatkówka (to taka nasza tradycja dotycząca tych dorocznych spotkań), a dla najmłodszych klocki i puzzle w kąciku psot.

img_0015img_0011

Oczywiście w każdym z nas- małym, czy dużym- nadal drzemie (albo i wcale nie drzemie, tylko śmieje się pełną buzią!) dziecko, więc wszyscy z radością powitaliśmy Świętego… no, Świętych, a właściwie nie tak bardzo świętych, ale za to całkiem czerwonych i wyposażonych w upominki- Mikołajów :) To był najbardziej oczekiwany i najdłuższy punkt programu, bo każdy musiał się przed nimi wykazać czy to śpiewem, czy wierszykiem… najbardziej nieśmiali otrzymali wsparcie najbliższych, a tak naprawdę, to wszyscy chętnie śpiewaliśmy razem każdą zaintonowaną kolędę.

img_0019img_0022

img_0023img_0024

Młodzież i dzieci nie widziały powodu, by obawiać się Mikołajów- przecież każde z nich było grzeczne… na ogół 😉

img_0028img_0031

img_0035img_0037

Kiedy Mikołaj groził, dziwnym zrządzeniem losu wywoływało to salwy śmiechu 😉 a z reniferowymi rogami, które stanowiły świąteczny upominek, tylko przypadkiem było niektórym bardzo do twarzy 😉

img_0041img_0042

img_0045img_0043

Rodzice byli bardziej nieśmiali, ale gdy już podeszli do Mikołajów, obawy znikały :)

img_0048img_0051

img_0050

Najwygodniej- wiadomo- u Mikołaja na kolanie 😉

Nasi Podopieczni złożyli swego czasu bardzo mądre i przemyślane zamówienie u Mikołaja :) dlatego na saniach Świętego przyjechały też gry i akcesoria do pracowni terapeutycznej, które zostały nie tylko kolegialnie rozpakowane, ale też od razu wypróbowane 😉

img_0057img_0059

img_0060img_0063

img_0065

Jeszcze trochę pogaduszek i zabaw i już trzeba się było zabierać za sprzątanie- na stole były same pyszności przygotowane przez Rodziców (i Mateusza! który upiekł pyszne babeczki!), ale ponieważ każdy zadbał o łasuchów, nie daliśmy rady zjeść wszystkiego :) No i dobrze- będziemy sobie sukcesywnie podnosić cukier na zajęciach, by nigdy nie zabrakło nam energii do harców i wytężonej pracy.

img_0071

Na szczęście gościnność starodworskiej świetlicy pozwala na spory margines czasowy i sprzątanie może się odbywać na spokojnie- no, w miarę spokojnie, bo po trosze z przyzwyczajenia chcemy wszystko szybko spakować i wynieść, jakby nas gospodarz poganiał 😉

A przy Mikołajach i przy stole byliśmy tacy wyluzowani… 😉

img_0049

 

 

 

Najważniejsze, że wszystko się udało i wszyscy wychodzili zadowoleni.

 

Oby w przyszłym roku przybyli również Ci, którym tym razem było za daleko 😉

img_0055

Zaangażowanym dziękujemy, przybyłych pozdrawiamy, a tym, którzy nie dotarli, życzymy… by ich więcej nasze spotkania nie omijały :)

Continue Reading

Po kolędzie znów coś będzie ;)

Projekt „Na Szlaku po zdrowie” zakończyliśmy w połowie grudnia. Były plany, by ustanowić przerwę w zajęciach na czas świąteczny… Były również obawy, czy w ogóle uda się zorganizować rehabilitację bez dofinansowania. Nie zaprzestaliśmy jednak naszych działań. Nie poddajemy się. Trochę nas mniej było ostatnio na zajęciach, bo sezon przeziębieniowy w pełni i pogoda też nas nie rozpieszcza, ale kto powiedział, że dla trojga nie warto? Warto! Tylko posłuchajcie ile radości już w nowym roku przyniósł nam quiz o kolędach, a to tego nagrody, również te, które wykonaliśmy samodzielnie.

img_20180102_164527img_20180102_164521

Trwa czas rozliczeń i czynienia planów- trzeba postanowić ostatecznie na co stawiamy w obecnym roku, a z czego jednak trzeba będzie zrezygnować. Trzeba pomyśleć kto mógłby nas wesprzeć, a komu to my moglibyśmy pomóc.

Te plany już się krystalizują- wkrótce damy Wam o nich znać :)

Continue Reading

A po co…

img_20171102_170721

A po co przychodzić do niewielkiego, choć przytulnego miejsca przy ul. Ogrodowej? A po co wychodzić z domu, gdy na dworze plucha, albo siedzieć w salce, gdy pięknie świeci jesienne słońce?

Po pierwsze dla zdrowia. Rehabilitacja większości osób kojarzy się z powrotem do sprawności po kontuzji, albo chorobie. A są przecież takie choroby, które nie mijają… Są takie bóle, które nie przychodzą co dzień- nie przychodzą, bo wcale nie odchodzą.

U nas warunki skromne, trudności wiele, ale konieczność wyższa, a potrzeby niezmienne- nasi Podopieczni potrzebują ćwiczeń i zabiegów, by móc przetrwać kolejne dni.

img_20171116_183855img_20171116_183723

A jeśli nie ćwiczenia, to co?

Bycie razem, wyzwania, zabawy, zadania i… życie. Trening codzienności, przeganianie smutków, wymiana doświadczeń… przyjaźń i bycie razem.

img_20171102_180329img_20171102_180329

img_20171028_143718img_20171028_143810

Na specjalne okazje mamy specjalne działania- czasem to coś do zaśpiewania, czasem do zjedzenia, czasem do wypicia 😉 A zanim przyjemność sama w sobie, przyjemność z przygotowań- zawsze z beczką śmiechu :)

img_20171102_164330img_20171102_164550

Czasem sytuacja wygląda jak napad, ale to tylko pozory 😉

img_20171102_164859img_20171102_164931

img_20171102_165459img_20171102_170021

Smak sukcesu jest wspaniały…

img_20171102_170721img_20171102_170033

img_20171109_184915Najbardziej udane zajęcia, to te zwieńczone taaaaaakim uśmiechem !

Chociaż, oczywiście, nie tylko o dobre nastroje walczymy na zajęciach świetlicowo- terapeutycznych.

Jesteśmy Obywatelami Polski- tak jak wszyscy kochamy i szanujemy naszą Ojczyznę, pamiętamy o ważnych rocznicach i świętach, rozmawiamy o poważnych sprawach…

img_20171116_141955

dsc05746

 

 

 

 

 

 

 

A gdy przychodzą opiekunowie, powstaje zamieszanie, bo niby wypada szybko i

img_20171026_185602sprawnie pożegnać się i wyjść, ale jakoś się nie chce… Coś trzeba dogadać, coś opowiedzieć, na coś się umówić… :)

A na następnych zajęciach… tymi słowami zaczyna się wiele pytań 😉

Tak byśmy chcieli spotykać się przez okrągły rok…

Tak byśmy chcieli również poza czasem działań finansowanych przez Gminę Koronowo rehabilitować ciało, umysł i duszę.

Tak byśmy chcieli… Tak chcieliby nasi Podopieczni.

Continue Reading

Jesień tam, jesień tu…

dsc05605

Regularne zajęcia dla naszych Podopiecznych to nie tylko rozrywka i uśmiech, choć jesteśmy dumni, że właśnie z uśmiechem z tych zajęć się wychodzi 😉

Regularne zajęcia, to przede wszystkim przeciwdziałanie zgubnej nudzie, samotności i tzw. „dołkom”, którym bardzo sprzyja melancholijna z natury jesień.

Jeśli niedoboru słonka nie możemy złagodzić spacerami, bo wiatr hula, a pogoda tylko przez okno śliczna, to trzeba się trochę rozpieścić, pocieszyć, pośmiać… i nagle chłód rozpuszcza się w gorącej herbacie, a smutki w przyjaznym spojrzeniu- do tego odrobinka słodyczy, mnóstwo witamin, nowe wyzwania… i jest! Nasza recepta na radość z jesieni :)

img_20170928_181803img_20170928_163348img_20170928_163414

Komu smakołyki nie poprawiają humoru, ten jest wyjątkiem potwierdzającym regułę 😉 My słodycze uwielbiamy i chociaż (a może właśnie dlatego) je ograniczamy, to dają nam zawsze poczucie przyjemności. A jeśli jeszcze można coś przygotować wspólnie… a potem zjeść ze smakiem podczas wieczorku poezji! Cóż grzeje bardziej, niż miłość i czekolada? :)

img_20170928_181200img_20170928_181248

A jeśli świeże powietrze, to tylko to naprawdę świeże- wilczogórskie… Stacja zaprasza i gości, ale też i stacja, i szlak kolejowy wzywają do ciężkiej pracy. Co robi Koronowska Kolej Drezynowa, gdy nie organizuje turystom niezapomnianych przeżyć? Ano… szykuje się do zimy wycinając uparcie wchodzące w obręb toru krzewy, gałęzie, zarośla. W tym miejscu wielki uścisk dla p. Janusza, który stawił się na apel i wsparł akcję oczyszczania linii 241 (wciąż i wciąż 😉 ) z sekatorem i piłą w dłoniach, która odbyła się tydzień temu. A było zimno, a miejscami woda do kostek, albo i wyżej stała… Dziękujemy! Tak właśnie Pan Janusz stał się kolejnym żywym dowodem na to, że aby wesprzeć nasze działania nie potrzeba robić żadnych przelewów 😉

img_20171001_111435img_20171001_111444

img_20171001_111506A jesień na Wilczej Górze jest… zadomowiła się już i dopiero zima ją wypchnie 😉 Jeszcze tydzień temu można było skubnąć ostatnią jeżynkę, jabłka przywiezione przez Dzielnych i Walecznych z torów pachniały i smakowały przepysznie, ale czy za tydzień nie pozostaną już tylko wspomnienia i dżemiki, tego nie wiemy :)

Trzeba będzie w przyszłym roku lepiej zbiory zaplanować, by antonówki- torówki i w cieście zapachniały na stacji, a jeżyny zamknęły się w konfiturze…

 

dsc05590dsc05592

dsc05602dsc05601

Wracając do miasta… tu też jest jesień- kolorowa, liśćmi malowana, kasztanami błyszcząca. Nie bylibyśmy sobą, nie korzystając z tego dobrodziejstwa i nie dodając jesieni przy okazji czegoś od siebie 😉 Babie lato nitką malowane, kasztany matematyczne, liściowe bukiety i wyklejanki… a do tego herbata z imbirem i grzejnik za plecami 😉

dsc05611dsc05614

img_20171003_153645img_20171003_154059img_20171003_154108img_20171010_130514

Wszystko to podsumować można wprost- my nawet lubimy jesień. Jak się cieplej ubrać, cieplej uśmiechnąć, pogłówkować na rozgrzewkę, zaśpiewać coś wesołego, to… tak się potem wygląda 😉

dsc05605dsc05603

Polecamy! :)

 

 

Continue Reading

Ziemniak uPieczony ;)

dsc05537

dsc05559

dsc05578

Przygotowania, walki, długie wieczory i pracowite dni… tak było przed naszym Ziemniakiem Pieczonym :)

dsc05506Na stacji, wokół stacji, w domach i głowach „sześciu łapek” działo się wiele… Nawet salka rehabilitacyjna przy ul. Ogrodowej w Koronowie miała szansę podejrzeć co będzie się działo, gdy na zajęciach i po nich powstawały puzzle, czy koła kartonowej ciuchci :) dsc05483W planowaniu i wykonaniu wielu spraw czynny udział brali Podopieczni. To oni przygotowali też kolorowe serwetki na stół, a pląsy jakie przedstawili w trakcie imprezy zapraszając wszystkich do wspólnej zabawy połączyły obecnych w wielkim uśmiechu :)

Obiecywaliśmy pokazać, że jesteśmy jednym społeczeństwem- że osoby z niepełnosprawnością mogą też wiele dać od siebie i nieskromnie stwierdzamy, że się udało 😉

A to posiadacze sześciu sztandarowych łapek SRT, które rwą się do wszystkich działań:

dsc05582

Pogoda nie była może zachwycająca- co i rusz siąpiło, kropiło a nawet po prostu padał deszcz, a i wiatr przypominał sobie, że jak z odpowiedniej strony zawieje, to i wąwóz, w którym stoi nasza stacja też zadrży.

dsc05499Czy to w czymś przeszkodziło? Tylko tym, którzy przestraszywszy się warunków za oknem postanowili zostać w domu. My nie boimy się powiedzieć, że choć „taki mamy klimat”, to razem zimno nam nie jest na pewno 😉

Dostojny budynek stacji został bowiem przygotowany nie tylko na odwiedziny radosnej gromady, ale też na wszystkie inne (nie)prawdopodobności 😉

Dzięki zapałowi Pomysłowych i Ambitnych mamy już bieżącą wodę (i to w kranie nad zlewem, a nie u sąsiada za ścianą!), pięknie zorganizowaną kuchnię i miejsce na wszystko czego potrzebujemy. Gdyby nawet połowa uczestników imprezy postanowiła zostać na noc, to też na pewno dalibyśmy sobie radę :) Chciałoby się jeszcze pewnych remontów, ale czy wtedy nie zniknie czar nieczynnej stacji??? Za jakiś czas to sprawdzimy 😉

dsc05509dsc05524

dsc05512dsc05513

Tak więc deszcz trochę nas przeganiał, ale poziom zadowolenia uczestników imprezy wskazuje, że było to po prostu dodatkową atrakcją :) Gdy ganianie po stacyjnym placu zabaw wychłodziło nas porządnie, deszcz przypominał, że w pomieszczeniach stacji czeka stół zastawiony ciastem autorstwa sympatyzujących z nami Pań i znak firmowy naszych imprez- herbata z gara ustawionego na piecyku :) A gdy upieczone przez Profesjonalną Ekipę w ognisku ziemniaki z gzikiem, śledziem w śmietanie, albo koperkowym masłem rozgrzały nas wystarczająco, wracaliśmy na dwór, by wziąć udział w ciekawych konkurencjach (wyniki zawodów drużynowych podamy w osobnym wpisie 😉 ), pojechać drezyną na wiadukt w Buszkowie, pośpiewać z naszym Akordeonistą Szlakowym albo znów poszaleć na placu zabaw 😉 A to nie jest taki sobie standardowy plac… na stacji i wokół niej wszystko musi mieć swój klimat :)

dsc05523dsc05525

dsc05556img_20170923_161531

Poszukiwanie „koziołka” byłoby może trudne dla młodszych, ale pokaz jego zastosowania był okraszony i śmiechem, i żartami, i dopingiem 😉

dsc05552dsc05555

Wewnątrz stacji też nie odbywało się tylko biesiadowanie- najmłodsi, starsi, czy po prostu chętni mieli tu swój kącik zabaw, a wspólne zawijanie ziemniaków na czas, czy loteria fantowa „Kartofelek” powodowały wybuchy radości :)

dsc05510dsc05529

dsc05560dsc05561

Stało się tak, że planowana godzina zakończenia festynu przyszła zbyt szybko i była wielkim zaskoczeniem :) ) Uczestnicy odjeżdżali z żalem, że to już koniec i to chyba jest najlepszym dowodem, że impreza bardzo się udała.

Na koniec jeszcze trochę zdjęć…

dsc05526dsc05545dsc05573dsc05576img_20170923_155846

img_20170923_155244img_20170923_174349img_20170923_160714

img_20170924_161112Ach, Krystyna jak panienka z okienka, tym razem miała towarzyszkę- dzielnie zmagano się z pompowaniem drezyny ręcznej o wdzięcznej nazwie Pszczółka Lusia (Lusia pochodzi spod Warszawy i już wróciła do domu, a to był jej ostatni lokalny występ dzięki uprzejmości… a, podziękowania zamieścimy we wspomnianym osobnym wpisie 😉 ).

Śledźcie nas, czytajcie, podglądajcie, a gdy następnym razem zaprosimy Was do wspólnej zabawy,

nie wahajcie się! 😉

Żaden deszcz nam nie straszny, a gdy mamy Gości, przyjmujemy ich po staropolsku-

CZYM STACJA BOGATA, TYM RADA :))

 

 

Continue Reading