Jesień tam, jesień tu…

dsc05605

Regularne zajęcia dla naszych Podopiecznych to nie tylko rozrywka i uśmiech, choć jesteśmy dumni, że właśnie z uśmiechem z tych zajęć się wychodzi 😉

Regularne zajęcia, to przede wszystkim przeciwdziałanie zgubnej nudzie, samotności i tzw. „dołkom”, którym bardzo sprzyja melancholijna z natury jesień.

Jeśli niedoboru słonka nie możemy złagodzić spacerami, bo wiatr hula, a pogoda tylko przez okno śliczna, to trzeba się trochę rozpieścić, pocieszyć, pośmiać… i nagle chłód rozpuszcza się w gorącej herbacie, a smutki w przyjaznym spojrzeniu- do tego odrobinka słodyczy, mnóstwo witamin, nowe wyzwania… i jest! Nasza recepta na radość z jesieni :)

img_20170928_181803img_20170928_163348img_20170928_163414

Komu smakołyki nie poprawiają humoru, ten jest wyjątkiem potwierdzającym regułę 😉 My słodycze uwielbiamy i chociaż (a może właśnie dlatego) je ograniczamy, to dają nam zawsze poczucie przyjemności. A jeśli jeszcze można coś przygotować wspólnie… a potem zjeść ze smakiem podczas wieczorku poezji! Cóż grzeje bardziej, niż miłość i czekolada? :)

img_20170928_181200img_20170928_181248

A jeśli świeże powietrze, to tylko to naprawdę świeże- wilczogórskie… Stacja zaprasza i gości, ale też i stacja, i szlak kolejowy wzywają do ciężkiej pracy. Co robi Koronowska Kolej Drezynowa, gdy nie organizuje turystom niezapomnianych przeżyć? Ano… szykuje się do zimy wycinając uparcie wchodzące w obręb toru krzewy, gałęzie, zarośla. W tym miejscu wielki uścisk dla p. Janusza, który stawił się na apel i wsparł akcję oczyszczania linii 241 (wciąż i wciąż 😉 ) z sekatorem i piłą w dłoniach, która odbyła się tydzień temu. A było zimno, a miejscami woda do kostek, albo i wyżej stała… Dziękujemy! Tak właśnie Pan Janusz stał się kolejnym żywym dowodem na to, że aby wesprzeć nasze działania nie potrzeba robić żadnych przelewów 😉

img_20171001_111435img_20171001_111444

img_20171001_111506A jesień na Wilczej Górze jest… zadomowiła się już i dopiero zima ją wypchnie 😉 Jeszcze tydzień temu można było skubnąć ostatnią jeżynkę, jabłka przywiezione przez Dzielnych i Walecznych z torów pachniały i smakowały przepysznie, ale czy za tydzień nie pozostaną już tylko wspomnienia i dżemiki, tego nie wiemy :)

Trzeba będzie w przyszłym roku lepiej zbiory zaplanować, by antonówki- torówki i w cieście zapachniały na stacji, a jeżyny zamknęły się w konfiturze…

 

dsc05590dsc05592

dsc05602dsc05601

Wracając do miasta… tu też jest jesień- kolorowa, liśćmi malowana, kasztanami błyszcząca. Nie bylibyśmy sobą, nie korzystając z tego dobrodziejstwa i nie dodając jesieni przy okazji czegoś od siebie 😉 Babie lato nitką malowane, kasztany matematyczne, liściowe bukiety i wyklejanki… a do tego herbata z imbirem i grzejnik za plecami 😉

dsc05611dsc05614

img_20171003_153645img_20171003_154059img_20171003_154108img_20171010_130514

Wszystko to podsumować można wprost- my nawet lubimy jesień. Jak się cieplej ubrać, cieplej uśmiechnąć, pogłówkować na rozgrzewkę, zaśpiewać coś wesołego, to… tak się potem wygląda 😉

dsc05605dsc05603

Polecamy! :)

 

 

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *